Szkoła przetrwania HSE korpo kująca oddziały warty. Tkactwo imitacji hal i 'Fabryk Ochrony' jak ulał do tej w błocie. Kalibrowanie kursów, zbrojenia u pułapek wspinaczkowych a weterani maszyn uczą młodego wilka bystrzaków.
Stworzenie wydzielonego korporacyjnego centrum szkoleniowego w odległym zakładzie produkcyjnym w celu obowiązkowego przygotowania i dopuszczenia personelu. System obejmuje trzy ścieżki: szkolenie od zera na podstawie umowy o naukę zawodu, doszkalanie specjalistów z formalnymi uprawnieniami oraz zdobywanie zawodów pokrewnych. Infrastruktura łączy sale teoretyczne i poligony szkoleniowo-treningowe do ćwiczenia umiejętności bezpiecznego wykonywania prac, przez które przechodzą pracownicy etatowi i podwykonawcy.
Tworzenie korporacyjnych technicznych centrów szkoleniowych z naciskiem na naukę praktyczną i odejście od podejścia akademickiego. Programy edukacyjne tworzone są na podstawie aktów badania incydentów, a jako wykładowcy angażowani są czynni praktycy produkcyjni. Efektywność systemu oceniana jest na podstawie dynamiki spadku incydentów produkcyjnych po przeszkoleniu co najmniej 60% grupy docelowej.
Przejście od usług zewnętrznych ośrodków szkoleniowych do własnego systemu szkoleń z zakresu BHP i bezpieczeństwa przemysłowego. Praktyka obejmuje uzyskanie akredytacji, angażowanie wykładowców na podstawie umów cywilnoprawnych, tworzenie własnych poligonów szkoleniowych oraz integrację szkoleń z kulturą korporacyjną.
Stworzenie korporacyjnego licencjonowanego centrum szkoleniowego BHP na bazie przedsiębiorstwa naukowego holdingu. Projekt obejmował opracowanie programów mikroszkoleń, wdrożenie systemu LMS Olimpoks, przygotowanie sali szkoleniowej i uzyskanie licencji edukacyjnej w ciągu 6 miesięcy.
Utworzenie korporacyjnego centrum szkoleń praktycznych HSE z podziałem na szkolenia obowiązkowe i umiejętnościowe. Projektowanie poligonów szkoleniowych z uwzględnieniem specyfiki produkcji oraz wdrożenie instytucji wewnętrznych trenerów-praktyków spośród personelu produkcyjnego.