Kodeks pracownika HSE poprzez wartości firmy. Budowanie skutecznej komunikacji

19 października 2022 🇷🇺 Oryginał: русский 1 min czytania

Szanowny Kolego, proponuję rozpocząć serię artykułów na temat „Współczesnego kodeksu pracownika służb HSE”.

Świat nie stoi w miejscu. Przyjęty wcześniej model, w którym inżynier HSE to kontroler i inspektor karzący za naruszenia, dawno odszedł do lamusa.

Biznes wymaga aktywnych, zaangażowanych metodologów, pasjonatów swojego zawodu, wierzących w wagę swojej misji. Pracowników, którzy wykazują się przywództwem w HSE i pomagają budować kulturę bezpiecznej produkcji.

Przeprowadziliśmy burzę mózgów, spojrzeliśmy na siebie z perspektywy „WARTOŚCI FIRMY”.

Tak narodził się „Kodeks pracownika HSE”. Oto on – idealny model roli dla nas.



Dziś przedstawiam swoje rozważania na temat wartości „Współpraca” w kontekście budowania skutecznej komunikacji.

Uważam, że budowanie skutecznej komunikacji to 80% sukcesu specjalisty HSE, a tylko 20% to jego zaplecze techniczne. Wielokrotnie obserwowałam sytuację, gdy świetnie przygotowany merytorycznie kolega zupełnie nie potrafił nawiązać kontaktu ani z pracownikami, ani z kierownictwem.

W rezultacie: niekończące się konflikty, przekonanie każdego o własnej racji i albo brak poprawy procesów, albo pogorszenie wskaźników.

Dobry specjalista HSE nie obejdzie się bez wiedzy z zakresu psychologii, inteligencji emocjonalnej, a nawet podstaw marketingu. Wszyscy wiedzą, że dwie różne osoby mogą usłyszeć tego samego mówcę w zupełnie inny sposób.

Na to, jak rozmówca odbierze informacje, wpływają jego wcześniejsze doświadczenia, emocje i okoliczności.

I to wszystko należy brać pod uwagę podczas komunikacji. Czy ktoś zastanawiał się nad tym, że w pracy zawsze oceniamy rozmówcę na trzech poziomach?

  • OSOBOWOŚĆ 👽 czy rozmówca jest dla Ciebie interesujący jako osoba?
  • PROFESJONALIZM 🧐 Czy masz do niego zaufanie jako do eksperta?
  • ENERGIA. 🚀 W jakim stanie pozostaje człowiek po rozmowie? Jakie uczucia mu towarzyszą?

Czy zauważyliście, że w pracy bywają ludzie, którzy są profesjonalistami w 100%, ale wcale nie chce się iść do nich po radę? 😬 Lepiej męczyć się samemu. 😩

Ponieważ wszyscy jesteśmy ludźmi i komunikujemy się przede wszystkim emocjonalnie. 💕

Jeśli po rozmowie z Tobą człowiek pozostał w dobrym nastroju, jeśli naładowałeś go pozytywną energią, to z dużym prawdopodobieństwem zwróci się do Ciebie o pomoc, gdy następnym razem nie będzie pewien, jak bezpiecznie wykonać pracę 😉

W pewnej społeczności zawodowej specjalistów HSE był bardzo ceniony ekspert. Prawdziwa gwiazda 🚀 w dziedzinie HSE.

  • Oddany profesji do szpiku kości
  • Gotowy odpowiadać na czacie 24/7
  • Posiadający wieloletnie doświadczenie
  • Szczerze wierzący, że nie może nie pomagać

Wspaniale jest mieć możliwość poproszenia o radę w swojej dziedzinie, nawet gdy samemu uważa się za profesjonalistę.

Cieszysz się jak dziecko, że możesz przeprowadzić burzę mózgów i rozwiązać problem o dowolnym stopniu trudności. Jednak było jedno bardzo duże „ale”!

To był właśnie ten przypadek, gdy człowiek zupełnie nie potrafił budować komunikacji:

  • Często był opryskliwy
  • Wszczynał spory dla samych sporów, by udowodnić swoją wyższość
  • Nie pozwalał innym uczestnikom wyrażać opinii, uciszając ich
  • Poniżał, jeśli ktoś wykazywał się słabą wiedzą
  • Cały czas straszył odpowiedzialnością karną

Doprowadziło to do tego, że wielu po prostu przestało pisać odpowiedzi, niektórzy zrezygnowali z subskrypcji, a część osób przestała zadawać pytania w obawie przed zostaniem oblanym słownymi pomyjami.

Administratorka czatu podjęła stanowczą decyzję i zaproponowała ekspertowi opuszczenie społeczności.

Jeśli często otrzymujesz negatywne opinie, ale usprawiedliwiasz się tym, że to nie Ty taki jesteś, lecz wymaga tego zawód – okłamujesz samego siebie.

Monitorowanie własnej toksyczności lepiej zacząć, zanim zostaniesz uznany za nieefektywnego.

Proponuję wykonanie konkretnego ćwiczenia:

  • Wypisz 20 osób ze swojego otoczenia. Postaw przy każdej znak minus, zero lub plus, zależnie od odczuć, jakie pozostawia w Tobie ta osoba po rozmowie.
  • Zrób to samo w drugą stronę: spróbuj przypomnieć sobie i wyobrazić, jakie wrażenie pozostało u tej osoby po rozmowie z Tobą?
  • Przeanalizuj liczbę minusów
  • Jaka jest ich przyczyna?
  • Co można zrobić, aby zmienić minus chociaż na zero?

Refleksja na temat: „Czy naprawdę oni wszyscy są źli, a ja jestem święty”, bywa bardzo pożyteczna. Zawsze zaczynamy od siebie ❤️

Blog eksperta

Czytaj artykuły liderów bezpieczeństwa

Wszystkie artykuły na blogu
Używamy plików cookie, aby poprawić działanie strony · Informacja o plikach cookie

Dołącz do liderów

14 000+ specjalistów · 128+ krajów

1
Kontakt
2
Profil

Rejestracja

Opowiedz nam o sobie

Pole wymagane
Pole wymagane
Podaj prawidłowy email
Nieprawidłowy numer

Rejestracja

Dane zawodowe

Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane

Prosimy o zgodę na newslettery. To znacząco poprawi Twoje doświadczenie na platformie.

Rejestracja zakończona

Dane logowania wysłaliśmy na Twój email. Użyj otrzymanego hasła, aby się zalogować.

Nie dostałeś emaila?
Sprawdź folder Spam
Masz już konto? Zaloguj · Zapomniałeś hasła?

Witamy!

Zalogowałeś się pomyślnie.

Odzyskiwanie hasła

Podaj email do odzyskania

Podaj prawidłowy email

Link wysłany

Link do resetowania hasła został wysłany na Twój email. Link jest ważny przez 1 godzinę.

Nie dostałeś emaila?
Sprawdź folder Spam
Pamiętasz hasło? Zaloguj · Rejestracja