Praca specjalisty HSE wiąże się z ogromnym stresem i napięciem.
Dochodzenia w sprawie wypadków, kontrole organów nadzorczych, pandemie... Życie regularnie stawia przed nami nowe wyzwania.
Pojawia się pytanie, jak kontynuować pracę w trudnych warunkach, rozwijać się i cieszyć życiem?
Po pierwsze, ważne jest, aby zaakceptować swój stan i powiedzieć sobie: "Tak, to trudny okres i jest mi ciężko, ale dam radę". Pamiętaj, że każdy ma prawo do błędów. Kiedy się to zdarzy, nie obwiniaj się za pomyłkę, lecz przyznaj się do niej i zdecyduj, jak ją naprawisz.
Następnie należy koniecznie wygospodarować czas na odpoczynek. Wielu z nas pracuje ponad osiem godzin dziennie, a cały wolny czas poświęca sprawom zawodowym, nie potrafiąc zrelaksować się nawet na urlopie. Niestety, obecnie panuje tendencja, w której pracownik stale zostaje po godzinach, a podczas wakacji nie wypuszcza z rąk telefonu komórkowego.
Odpoczynek jest bardzo ważny! Bez wartościowego relaksu nie będzie efektywnej pracy. Przynajmniej raz w tygodniu trzeba się wyspać, pójść do parku, porozmawiać z bliskimi. Krótko mówiąc – poświęcić czas sobie.
Podróżuj! Istnieje stereotyp, że nowe miejsca można odwiedzać tylko kilka razy w roku podczas urlopu. Tymczasem możliwości jest znacznie więcej. Istnieje mnóstwo miejsc, które wystarczy odwiedzić na kilka dni, aby całkowicie zregenerować organizm.
Porozmawiajmy o sporcie. W sytuacji stresowej organizm wykazuje trzy bezwarunkowe reakcje: "zastygnij", "walcz" i "uciekaj". Właśnie pierwszą i trzecią z nich warto rozładować na siłowni lub podczas biegania.
Nawet jeśli jesteś bardzo zmęczony, następnego dnia po treningu sam zauważysz, że czujesz się dobrze.
Optymalna liczba treningów to dwa-trzy w tygodniu. I oczywiście rób to, co lubisz – opcji jest mnóstwo: od tańca i jogi po sztuki walki.
Filtruj ilość docierających informacji, ogranicz śledzenie wiadomości. Oglądanie i słuchanie negatywnych newsów wielokrotnie zwiększa poziom napięcia.
Warto również zadbać o jakość jedzenia. Ogranicz spożycie fast foodów i jedz więcej owoców oraz warzyw. Kawę można zastąpić herbatą, a pijąc napoje energetyczne, w tym colę, pamiętaj, że organizm zaciąga u siebie dług. Jeśli chodzi o alkohol – kategorycznie nie wolno stale „zapijać” nim obciążenia psychicznego. Przyznaję, w ograniczonych dawkach może on przynieść rozluźnienie, ale uwierz, że nowe, ciekawe wydarzenia i sport dają znacznie więcej pozytywnych emocji.
I na koniec – chwal siebie! Nagradzaj się za każde zwycięstwo!
Wystarczy powiedzieć: "Dobra robota", sprawić sobie miły prezent, a poczujesz, jak poprawia się Twój nastrój!
Pamiętaj, Twoim najlepszym przyjacielem jesteś Ty sam!
Do zobaczenia!