Sierioża Pistolet

8 września 2025 🇷🇺 Oryginał: русский 1 min czytania

U Sierioży po urazie odniesionym w pracy palec wskazujący i kciuk prawej ręki nie zginały się, przy czym wskazujący był wykrzywiony o około 130 stopni w lewo. Przez 10 lat, które minęły od wypadku, przyzwyczaił się do tej cechy i w życiu codziennym nie sprawiało mu to większych problemów. Jednak jako monter nie mógł już pracować, a ponieważ miał wiecznie niezadowoloną i zrzędliwą żonę oraz troje dzieci na utrzymaniu, a strach przed pracującą szlifierką kątową pozostał mu na całe życie (dźwięk tarczy tnącej dotykającej jego kości na zawsze i bardzo mocno zapadł mu w pamięć, a na samo wspomnienie wciąż czuł niemal fizyczny ból), musiał przekwalifikować się na hakowego. Tu nie była wymagana szczególna sprawność manualna, a podczas przerw na papierosa często opowiadał kolegom o tamtych strasznych dla niego sekundach.

Ale nasza opowieść nie jest o tamtym dawnym zdarzeniu. Stało się to podczas budowy obiektu wojskowego na jednej z wysp archipelagu Ziemia Franciszka Józefa. W tamtych stronach, z powodu zawirowań Prądu Zatokowego, który zderza się z zimnymi wodami Oceanu Arktycznego, pogoda jest bardzo zmienna i zmienia się błyskawicznie — w czasie wypicia filiżanki herbaty: przy pierwszym łyku niebo jest czyste, a gdy filiżanka jest pusta — trwa już nieprzenikniona śnieżyca. Po rozładunku materiałów budowlanych z lodołamacza były one przewożone na plac tymczasowego składowania, a stamtąd w miarę potrzeb — na plac budowy. Po kolejnej zamieci trzeba było odebrać stamtąd belki, a ponieważ drogi nie zdążono jeszcze odśnieżyć, kierowca się zmienił i nowy nie znał trasy, nasz bohater został wysłany jako pilot.

Zgodnie ze swoim zwyczajem, podczas jazdy Siergiej zdążył opowiedzieć nowemu znajomemu o swojej okaleczonej przez szlifierkę ręce. Gdy zbliżali się do właściwego zakrętu, Siergiej pokazał palcem skręt w prawo. Jednak kierowca oczywiście zobaczył, że palec wskazuje w lewo, i spokojnie skręcił kierownicą w stronę, którą pokazywał palec.

Wydostawszy się z kabiny przez rozbitą przednią szybę, partnerzy, kłócąc się ze sobą, wygramolili się z wąwozu na drogę.

— Ty co, nie widzisz, gdzie pokazuję?!

— Nie widzisz, nie widzisz?! A ty gdzie wystrzeliłeś ze swojego pistoletu?!

Blog eksperta

Czytaj artykuły liderów bezpieczeństwa

Wszystkie artykuły na blogu
Używamy plików cookie, aby poprawić działanie strony · Informacja o plikach cookie

Dołącz do liderów

14 000+ specjalistów · 128+ krajów

1
Kontakt
2
Profil

Rejestracja

Opowiedz nam o sobie

Pole wymagane
Pole wymagane
Podaj prawidłowy email
Nieprawidłowy numer

Rejestracja

Dane zawodowe

Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane

Prosimy o zgodę na newslettery. To znacząco poprawi Twoje doświadczenie na platformie.

Rejestracja zakończona

Dane logowania wysłaliśmy na Twój email. Użyj otrzymanego hasła, aby się zalogować.

Nie dostałeś emaila?
Sprawdź folder Spam
Masz już konto? Zaloguj · Zapomniałeś hasła?

Witamy!

Zalogowałeś się pomyślnie.

Odzyskiwanie hasła

Podaj email do odzyskania

Podaj prawidłowy email

Link wysłany

Link do resetowania hasła został wysłany na Twój email. Link jest ważny przez 1 godzinę.

Nie dostałeś emaila?
Sprawdź folder Spam
Pamiętasz hasło? Zaloguj · Rejestracja