Kultura bezpieczeństwa i zarządzanie ryzykiem

30 października 2022 🇷🇺 Oryginał: русский 1 min czytania

Celem programu podnoszenia Kultury Bezpieczeństwa jest ukształtowanie nowej filozofii produkcji oraz wypracowanie systemowego podejścia do Systemu Bezpieczeństwa w oparciu o inne metody pracy z ludźmi. Na czym będzie polegać podejście systemowe? Na nauczeniu każdego pracownika wnoszenia własnego wkładu w bezpieczeństwo, zarówno osobiste, jak i wspólne. Kiedy zadajemy pytanie, kto odpowiada za twoje bezpieczeństwo – słyszymy: „to sprawa BHP, tam idźcie”, ale przecież tak nie jest. Praca z ludźmi polega na podnoszeniu kultury bezpieczeństwa poprzez wewnętrzną świadomość potrzeby bezpieczeństwa, a w przypadku kadry kierowniczej – na kształtowaniu własnego przywództwa w obszarze bezpieczeństwa.

Bardzo często ludzie mówią, że jeśli im dopłacicie, to będą wykonywać pracę bezpieczniej. A dlaczego w domu dbasz o bezpieczeństwo za darmo i sam decydujesz, jak zrobić coś bezpiecznie? Klasyczne podejście zakłada, że bezpieczeństwu zazwyczaj towarzyszą narzędzia kontroli, kary i tak dalej. Czy to buduje świadomość? W tym sensie, że człowiek zaczyna zdawać sobie sprawę, że jeśli nie został złapany lub zrobił coś źle i nikt tego nie zauważył, to znaczy, że wszystko jest w porządku. Jednak wewnętrznego poczucia, że jest to potrzebne osobiście jemu, najprawdopodobniej nie będzie miał.

Szkolenie z zakresu kultury bezpieczeństwa ma na celu obudzenie w pracownikach samoświadomości. Zmiana jest zawsze trudna, ponieważ wszelkie przemiany wywołują agresję i może to być normalne, ważne jednak, aby nie wywoływało to odrzucenia. Umiejętność oduczenia się starych nawyków, gdy jest to konieczne, i uczenia się nowych rzeczy jest bardzo ważna. Nie twierdzimy, że to, co pracownicy potrafią, jest złe. Proponujemy spojrzenie na coś nowego i wyciągnięcie dla siebie przydatnych wniosków.

Podczas szkolenia analizowane są obrazy z możliwymi zagrożeniami, co w procesie zmienia percepcję poprzez zadawanie pytania: co może pójść nie tak? Chodzi o to, że zadając to proste pytanie, zmieniamy punkt ciężkości i nagle zamiast naruszeń pojawiają się czynniki niebezpieczne. Wokół tego pytania budowane jest podejście w szkoleniach z zakresu kultury bezpieczeństwa. Wychodzimy od ludzi. Oto na co zmieniamy naszą koncentrację.

Należy również przeanalizować pojęcia pozycji i roli. Czy jest różnica między rolą a pozycją? Po co nam HSE i bezpieczeństwo przemysłowe? Z punktu widzenia bezpieczeństwa pozycja menedżera może być różna. Wynikiem, do którego chcielibyśmy dojść, jest sprawiedliwe dochodzenie, nagradzanie i wsparcie mentorskie, bezzwłoczne rozwiązywanie problemów, a ogólnie – lider będący przykładem w dziedzinie bezpieczeństwa. Dlaczego tak? Pozycja kierownika produkcji to często normy za wszelką cenę itp., a bezpieczeństwo idzie obok, równolegle. Należy powiązać te dwa aspekty i sprawić, by zarządzanie bezpieczeństwem było skuteczniejsze.

W naszym przypadku zaczynamy zmiany od zarządzania ryzykiem. Dlaczego ryzyko? Ryzyko może dostrzec każdy. Można tego nauczyć każdego i nie potrzeba do tego specjalistycznego wykształcenia.

Kolejnym kierunkiem jest zachowanie. Dlaczego zachowanie i co ma z tym wspólnego bezpieczeństwo? Budowanie zaangażowania jest dobre, ale niewystarczające. Trzeba sprawić, by zmieniło się również zachowanie. Istnieją trzy obszary wpływu, które mogą wyjaśniać, dlaczego nie zawsze zachowujemy się zgodnie z zasadami: nieformalne reguły, normy środowiskowe i zachowanie nauczyciela. Aby kształtować zachowania ludzi, trzeba zacząć od siebie, samemu dawać przykład i uczyć.

Następny kierunek to macierz zmian. Trzy kroki, które trzeba przejść, aby zrozumieć, jak można zmienić siebie i jak zmieniać innych. Każdy z nas ma stereotypy, mity i przekonania. Na podstawie tego, w co wierzymy, różnie interpretujemy zdarzenia. Wszyscy mamy własne zdanie. I to jest normalne. Aby zmienić podejście i zachowanie, musimy przyjrzeć się temu, w co wierzymy – w co wierzy każdy z nas, osoba, z którą rozmawiamy o bezpieczeństwie. Przekonania człowieka wpływają na jego zachowanie. Mogą one przeszkadzać w zmianach i kształtować niewłaściwą kulturę.

Czynnik ludzki – to pojęcie mityczne, ale w rzeczywistości jest to błąd.

Kiedy mówimy o rutynie i przyzwyczajeniu oka – to coś w rodzaju czynnika ludzkiego, a w rzeczywistości jest to percepcja ryzyka. U doświadczonego pracownika mózg widzi i wie tak dużo, że zaczyna ignorować część informacji.

Ważne jest świadome dostrajanie swojej percepcji. Mózg to niezwykle leniwy organ, który potrafi skupić się na jednym elemencie, odcinając całą resztę. Aby dostrzegać zagrożenia i zarządzać nimi na poziomie percepcji, trzeba resetować filtry, ale wymaga to wysiłku.

Blog eksperta

Czytaj artykuły liderów bezpieczeństwa

Wszystkie artykuły na blogu
Używamy plików cookie, aby poprawić działanie strony · Informacja o plikach cookie

Dołącz do liderów

14 000+ specjalistów · 128+ krajów

1
Kontakt
2
Profil

Rejestracja

Opowiedz nam o sobie

Pole wymagane
Pole wymagane
Podaj prawidłowy email
Nieprawidłowy numer

Rejestracja

Dane zawodowe

Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane

Prosimy o zgodę na newslettery. To znacząco poprawi Twoje doświadczenie na platformie.

Rejestracja zakończona

Dane logowania wysłaliśmy na Twój email. Użyj otrzymanego hasła, aby się zalogować.

Nie dostałeś emaila?
Sprawdź folder Spam
Masz już konto? Zaloguj · Zapomniałeś hasła?

Witamy!

Zalogowałeś się pomyślnie.

Odzyskiwanie hasła

Podaj email do odzyskania

Podaj prawidłowy email

Link wysłany

Link do resetowania hasła został wysłany na Twój email. Link jest ważny przez 1 godzinę.

Nie dostałeś emaila?
Sprawdź folder Spam
Pamiętasz hasło? Zaloguj · Rejestracja