Obsługa ciężkiego sprzętu górniczego to monotonna praca, wymagająca maksymalnej koncentracji przez 10–12 godzin zmiany. Statystyki pokazują, że do 65% wypadków drogowych w przedsiębiorstwach wydobywczych wynika właśnie ze zmęczenia kierowców, a korzystanie z telefonu komórkowego za kierownicą czterokrotnie zwiększa ryzyko wypadku. Rozwiązanie tego problemu wymaga przejścia od działań administracyjnych do zautomatyzowanej kontroli sprzętowej.
W swoim wystąpieniu Eduard Bondarev szczegółowo omówił zakrojony na szeroką skalę projekt firmy Kuzbassrazrezugol dotyczący wdrożenia systemu monitorowania stanu operatorów (opracowanego przez OKO Systems). Projekt objął 683 wywrotki górnicze, a na etapie skalowania został rozszerzony na autobusy pasażerskie, pojazdy transportu załogi, ciągniki siodłowe i cysterny paliwowe. Obecnie pod stałym nadzorem znajduje się około 3500 kierowców, z których znaczna część porusza się po drogach publicznych.
System działa w oparciu o bezkontaktową metodę optyczną rejestracji kierunku wzroku. W kabinie montowane są czujniki optyczne, sygnalizator dźwiękowy oraz wibrator. W przypadku wykrycia oznak zasypiania lub dekoncentracji (np. zamknięcie oczu na dłużej niż 3 sekundy) aktywowane są sygnały dźwiękowe i wibracyjne, które wyłączają się automatycznie, gdy tylko kierowca ponownie skieruje wzrok na drogę.
Ważnym etapem była integracja rozwiązania z istniejącymi systemami przedsiębiorstwa. Połączenie z systemem dyspozytorskim pozwoliło na uzyskiwanie w czasie rzeczywistym danych z kart drogowych (imię i nazwisko, numer ewidencyjny), co uprościło pracę specjalistów w terenie. Integracja z systemem kamer dookólnych wyeliminowała potrzebę montażu drugiego monitora w kabinie — wszystkie informacje są teraz dostępne w jednym oknie.
Utrzymanie sprawności tak rozbudowanej floty sprzętu wymaga sprawnego wsparcia technicznego. Rozproszony serwis inżynieryjny pozwala na usuwanie usterek w czasie nieprzekraczającym 96 godzin, zapewniając wskaźnik gotowości technicznej na poziomie 95%. Część zgłoszeń jest zamykana zdalnie. W instrukcjach BHP sztywno zapisano zasadę: eksploatacja pojazdu z niedziałającym systemem monitorowania jest kategorycznie zabroniona.
Całodobowa kontrola ze strony dyspozytorów firmy oraz centrum monitoringu producenta pozwoliła osiągnąć imponujące wyniki. Wypadkowość w transporcie technologicznym spadła o 50%. W okresie sprawozdawczym system zapobiegł ponad 6000 przypadków zaśnięcia za kierownicą i wykrył ponad 28 000 przypadków dekoncentracji.
Prelegent otwarcie mówi o problemie oporu personelu na początkowych etapach. System odnotował 160 przypadków celowego sabotażu (ingerencji w działanie sprzętu przez kierowców). Wszystkie fakty zostały udowodnione za pomocą archiwum wideo, a sprawcy pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej, co pozwoliło radykalnie poprawić kulturę jazdy.
Oprócz głównego zadania — kontroli czujności — zgromadzony zbiór danych wideo (około 20 GB z jednej maszyny miesięcznie) pozwolił na rozwiązywanie powiązanych zadań produkcyjnych. Kamery wykorzystywane są do monitorowania stanu dróg technologicznych, przodków koparek, załadunku skrzyni ładunkowej, a także przestrzegania czasu pracy i odpoczynku.
Za pomocą sieci neuronowych zautomatyzowano kontrolę użycia pasów bezpieczeństwa przez pasażerów oraz wykrywanie przemieszczania się osób po kabinie podczas jazdy. W planach firmy jest wykorzystanie terabajtów zgromadzonych danych do uczenia sztucznej inteligencji. W szczególności opracowywane są algorytmy analizy profilu załadunku platformy oraz automatycznego wykrywania wysypanego urobku na drogach, co bezpośrednio wpływa na trwałość opon wielkogabarytowych.
Przeglądaj pełną bibliotekę najlepszych praktyk bezpieczeństwa przemysłowego
Przejdź do biblioteki