«Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne,
każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób».
L. N. Tołstoj
Słynny cytat z powieści „Anna Karenina” mówi nam o tym, jak ważne jest umiejętne komunikowanie się, wzajemne zrozumienie i dochodzenie do porozumienia. To skrzydlate wyrażenie ma zastosowanie nie tylko do rodzin, ale i do przedsiębiorstw — tyle że spory i sprzeczności wychodzą z poziomu „on i ona” na przeciwstawienie „my i oni”.
Protestowanie między produkcją a służbą BHP może przybierać różne formy.
«My — pracujemy. Oni — sprawdzają»
Słowa „sprawdzający”, „inspektor”, „kontroler” budzą lęk, wprowadzają człowieka w stan oczekiwania na karę. Pracownicy produkcji znają swoje słabe punkty i podczas kontroli starają się je ukryć przed służbą HSE. Z kolei specjaliści ds. HSE starają się je znaleźć. Przypomina to zabawę w chowanego, gdzie obie strony tracą siły bez konstruktywnego rezultatu. Efektem jest wzajemna niechęć, często przeradzająca się w grubiaństwo wobec siebie. W konsekwencji specjaliści ds. HSE starają się rzadziej bywać na produkcji i skupiają się na pracy z dokumentami.
«Oko za oko»
Relacje oparte na rywalizacji mogą rodzić konfrontację, na przykład: „Oblałeś mojego pracownika na egzaminie z BHP? To będziesz za mną chodził ze swoimi raportami do wiosny”.
«I powstała legenda o Wielkim Inkwizytorze»
Mało znaczące błędy jednej ze stron mogą przerodzić się w mit przy udziale oponenta. Zniszczenie legendy jest bardzo trudne. W jednym z przedsiębiorstw trzeba było włożyć ogromny wysiłek w obalenie plotki, że premia pracowników służby HSE zależy od liczby wystawionych kar.
«Jestem wolny. Nie należę do nikogo»
Ale jest też pozytywny aspekt podziału na „my” i „oni”. Jest to niezależność ocen i działań specjalistów ds. HSE. W takich relacjach bardzo trudno jest się „dogadać” i „posmarować”.
Jeśli kierownictwu uda się nawiązać wspólną pracę i zamienić wewnętrzne wojny w partnerstwo i współpracę, to produkcja i HSE będą się wzajemnie uzupełniać.
«Tak, nie jesteś moim wrogiem»
Przepisy i normy prawne są skomplikowane, często sprzeczne. Pracownicy służby HSE wkładają wiele wysiłku i czasu w ich zrozumienie. Ich wiedza jest potrzebna nie tylko do przygotowania i sporządzenia dokumentacji, ale także do tego, aby jak najlepiej wdrożyć te wymagania w życie, biorąc pod uwagę wszystkie niuanse, triki i pułapki.
«Nie dźwigaj tego ciężaru sam»
Wspólne działania pracowników produkcji i specjalistów HSE kształtują wspólne podejście do wykonywania danej operacji, jednolite rozumienie wymogów aktów prawnych. Kierownik podczas instruktaży i specjalista ds. HSE podczas działań kontrolno-nadzorczych mówią pracownikom to samo i tego samego od nich wymagają. Prawdopodobieństwo niesprawiedliwych kar spada wielokrotnie.
«Robimy to samo»
Przyjemniej jest chodzić do pracy, gdy wynik działań cieszy, a kontakt z kolegami dodaje energii. Gdy praca jest zorganizowana w ten sposób, rozwija się zarówno sama organizacja, jak i jej pracownicy, zespół jest stabilny, a rotacja kadr nie występuje.
Lew Tołstoj w swojej powieści nie dał rady, jak z nieszczęśliwej rodziny uczynić szczęśliwą. Nie jestem pisarzem i nie będę barwnie opisywać trudności i problemów mojego przedsiębiorstwa. Jestem menedżerem, dlatego podzielę się najciekawszymi projektami dotyczącymi budowania współpracy międzyfunkcyjnej służby HSE i jednostek produkcyjnych.
«Wpływ partnerski» lub «Zacznij od siebie»
Seria szkoleń dla kadry kierowniczej i specjalistów HSE, stymulujących przejście od postrzegania swojej roli jako kontrolno-nadzorczej do partnerskiej współpracy z pracownikami produkcji. Praca z postawami i przekonaniami kolegów: od „Musisz” do „Jesteśmy zespołem!”.
«Liderstwo w bezpieczeństwie»
Przykład pracy zespołowej służby HSE i dyrektorów przedsiębiorstwa. Zadanie — wzmocnienie praktyki DRA (dynamiczna ocena ryzyka), postawy lidera u kierowników jednostek strukturalnych i ich bezpośrednich podwładnych. Menedżerowie na tym szczeblu nie mają prawa uważać kwestii bezpieczeństwa za „cudzy problem, troskę służby HSE”. Niezależnie od tego, gdzie zauważą niebezpieczne warunki — we własnej jednostce czy gdziekolwiek indziej — muszą dołożyć wszelkich starań, aby wzmocnić bezpieczeństwo.
Widzimy już realne efekty zbliżenia jednostek produkcyjnych i służby HSE: poprawę komunikacji, wspólne projekty, dochodzenia po wypadkach itp. Przed nami jeszcze dużo pracy. Wierzymy w nasze siły! Mamy właściwy kurs.