W każdej organizacji istnieją działy, z którymi pracownicy kontaktują się z przyjemnością, na przykład te organizujące sport, wypoczynek czy programy kulturalne. Istnieje jednak również nasza służba HSE, do której w najlepszym przypadku podchodzi się z rezerwą, a mówiąc ściślej – nie jest ona zbyt lubiana. W halach i na stanowiskach pracy nikt na nas nie czeka, nie jesteśmy mile widziani, a personel stara się unikać spotkań z przedstawicielami HSE. Tak było kiedyś...
Czym i w jaki sposób można zainteresować personel, jak zjednoczyć go wokół zadań związanych z bezpieczeństwem? Pierwszą okazją do zaangażowania stał się Światowy Dzień HSE oraz dzieci. Punktem wyjścia był konkurs rysunkowy dla dzieci poświęcony bezpieczeństwu, bez ograniczeń wiekowych i organizacyjnych. Z roku na rok w konkursie bierze udział coraz więcej dzieci. Wystawy rosły z każdym rokiem, a każde dziecko zostało nagrodzone dyplomem i upominkiem. Obecnie w tym zakrojonym na szeroką skalę konkursie uczestniczą przedszkola, mamy z maluchami w wieku przedprzedszkolnym, uczniowie szkół i absolwenci. W tym roku wystawa prac zaimponowała swoim rozmachem: ponad 330 rysunków dzieci ze szkół i przedszkoli.
Wszystkie rysunki są później wykorzystywane w plakatach promujących bezpieczną pracę, które są umieszczane w miejscach o dużym natężeniu ruchu oraz na stanowiskach pracy. Pracownicy, widząc rysunki swoich dzieci, czują dumę i z większą odpowiedzialnością podchodzą do przekazu płynącego od swoich pociech – aby dbali o siebie i wracali zdrowi do domu, gdzie czekają na nich bliscy.
W każdym człowieku drzemie genialny potencjał, trzeba tylko dać mu ujście. Jeśli na stanowiskach pracy należy postępować zgodnie z instrukcjami, to w twórczości należy podążać za wyobraźnią. Te fantazje, przy aprobacie i podziwie kolegów, zaczęły przybierać różne formy artystyczne poświęcone produkcji i bezpieczeństwu: rysunki w stylu scrapbookingu, makiety projektowe, filmy wideo. Nawiasem mówiąc, w filmie przygotowanym przez dział CTAI główną rolę zagrał kierownik wydziału. Zaangażowanie we wspólne zadania, które na pierwszy rzut oka wydają się niezwiązane z produkcją, jednoczy ludzi. Personel zaczął tworzyć niezwykłe plakaty tematyczne z questami, rebusami, zagadkami i przysłowiami.
Znakiem rozpoznawczym kwietnia stały się zwinięte plakaty i tuby w rękach ludzi na przystankach autobusowych. Pojawiły się również propozycje od pracowników firm podwykonawczych – fala kreatywności ogarnęła wszystkich pracujących w elektrowni. Liczba prac rośnie z roku na rok.
Co ciekawe, w dalszej pracy z uczestnikami konkursów komunikacja w kwestiach produkcyjnych stała się szybsza i łatwiejsza: zniknęło napięcie podczas rozmów, wymiana opinii stała się bardziej aktywna, a rozwiązania problematycznych kwestii znajdowano szybciej.
Obecnie na miesiąc konkursów związanych ze Światowym Dniem HSE, według słów uczestników, „czeka się i planuje go” przez cały rok. W tym roku pracownicy znacznie rozszerzyli pole działania: w konkursie wzięło udział ponad 500 pracowników z 22 działów, zgłaszając 35 prac twórczych, w tym plakaty przyszłości, plakaty „dorośli i dzieci”, plakaty w stylu ROSTa. Przygotowano 9 makiet w formie instalacji 3D, 7 filmów wideo, wzięto udział w pisaniu komicznych instrukcji HSE, przechodzeniu elektronicznych questów i rozwiązywaniu krzyżówek.
Skala uczestnictwa i wystawionych prac zaimponowała wszystkim!
Oczywiście można powiedzieć, że nie ma to związku z pracą. Ale! Udział we wspólnej twórczości ma znaczenie dla kształtowania klimatu psychologicznego w zespole, partnerskich, dobrych i odpowiedzialnych relacji, wychowania dzieci jako nowego pokolenia przyszłych specjalistów oraz wzmocnienia samokontroli dzięki apelom własnych dzieci na rysunkach.
Ważnym momentem w każdym konkursie jest podsumowanie wyników. Wyróżniono wszystkie prace, nagrodzono zwycięzców we wszystkich kategoriach twórczych, a każde dziecko otrzymało prezent. Co istotne, odbywa się to wspólnie z firmami podwykonawczymi. Korzystając z naszych doświadczeń, podwykonawcy w swoich organizacjach (analogicznie do NVAES) również zaczynają prowadzić podobną, aktywną działalność. Pomysły rozchodzą się jak kręgi na wodzie.
Dla nas, organizatorów, najcenniejszym rezultatem jest to, że prace z platformy konkursowej stały się eksponatami w „Muzeum HSE”.
Wszyscy, którzy brali udział, stali się wiarygodnymi partnerami w pracy i przyjaciółmi. Rośnie zespół aktywnych, podobnie myślących ludzi i to jest wspaniałe.
Wspólna praca w radosnej atmosferze jest o wiele ciekawsza, a walka z nawykami typu „zawsze tak robiliśmy” staje się prostsza.
Co godne uwagi, obserwacje pokazują, że w tym okresie również na stanowiskach pracy pojawia się więcej interesujących propozycji i wdrożonych usprawnień, a liczba uwag dotyczących naruszeń jest znacznie mniejsza.