Jak wyeliminować błędy, które wydają się przypadkowe? Nigdy wcześniej się to nie zdarzyło, a teraz znowu… Jak nauczyć się pamiętać o cudzych, czasem tragicznych błędach i nie popełniać własnych?
Istnieją do tego różne narzędzia. Jednym z nich jest określenie dla swojego obszaru pracy, w odniesieniu do konkretnego stanowiska, kluczowych zasad: będą one ukierunkowane właśnie na to, co powtarza się raz za razem i przeszkadza w pracy oraz na co tracisz nieproduktywny czas.
Na przykład, na Twoim stanowisku pracy ciągle przepalają się żarówki oświetlenia miejscowego. Jaka może być kluczowa zasada? Aby rano zacząć pracę bez biegania w poszukiwaniu żarówek, ślusarzy czy elektryków, można sprawdzić ich sprawność metodą testową pod koniec zmiany poprzedniego dnia. Aby o tym nie zapomnieć, można przygotować listę kontrolną zakończenia prac z dwoma lub trzema wieczornymi punktami kontrolnymi i adnotacją na liście. Oczywiście powiecie: „Kolejny papier!…”, ale to nie jest dokument „przysłany z góry”, lecz stworzony przez Was, w oparciu o Wasze doświadczenie, dotyczący tego, co jest dla Was ważne i co rano musi na pewno działać – i musicie się o tym upewnić. Na pamięci oczywiście można polegać, ale przy codziennej rutynie łatwo o pomyłkę w datach. Dlatego sprawdzenie i upewnienie się pod koniec zmiany jest pewniejsze: „Sprawdziłem, działa”. Zapisanie tego oznacza, że faktycznie zostało to sprawdzone. W ten sposób powstała Wasza pierwsza kluczowa zasada. Podobnie można postąpić z drugą i kolejnymi „problemami”, które zakłócają spokojną pracę.
Takie małe kroki prowadzą do wielkich zmian, ponieważ pomagają przede wszystkim uświadomić sobie, co należy zmienić, aby uniknąć ryzyka i nie tracić czasu na próżno. Po drugie, niezauważalnie, ale skutecznie, stanowisko pracy i warsztat zaczną się zmieniać: bałagan i nagromadzone przedmioty zaczną znikać, wszystko, co niesprawne, trafi w jedno miejsce i zostanie stopniowo spisane na straty, a wszystko, co niezbędne do pracy, zawsze będzie na swoim miejscu...
Teraz o tym, jak utrwalić wynik. Podejście z niepewnością typu „zrobię to, gdy znajdę czas” oznacza w praktyce „nigdy”. Jeśli zaplanujesz sobie 30 minut lub godzinę w miesiącu lub tygodniu na kwestie HSE i będziesz ściśle przestrzegać ustalonego dla siebie regulaminu, będziesz mógł skutecznie rozwiązywać nagromadzone problemy bez rozpraszania się. Jeśli to możliwe – a najlepiej, żeby się udało – kup tablicę suchościeralną, korkową lub magnetyczną i wyznacz w grafiku dzień oraz godzinę HSE. Bardzo ważne jest, aby zaangażowała się cała brygada, a do tego trzeba być, jak w piosence, „wytrwałym i upartym”.
Co warto umieścić na tablicy: opracowane przez Was i innych pracowników kluczowe zasady HSE: to, co chcecie u siebie zorganizować i jak to realizować. Na przykład, umownie, zasada „u nas się nie pali”. Czy to zasada? Tak. W tym celu należy zorganizować przerwę na papierosa i wyznaczyć miejsce do palenia, a dla osób naruszających ogólną zasadę przewidzieć umowną sankcję/„karę”. Jednak te zasady i warunki są omawiane i akceptowane przez cały zespół. Podobnie w pracy, na przykład przy konieczności wciągnięcia pakietów szybowych na wyższe piętra budowanych obiektów, kluczowa zasada brzmi: podnoszenie po sprawdzeniu i upewnieniu się co do niezawodności mocowania ram/szyb na podnośniku. Jakie może być ryzyko? Awaria zawiesi, mechanizmu przyssawki próżniowej lub samego podnośnika. Do czego prowadzi awaria? Do upadku lub zawisnięcia pakietów szybowych. Jak uniknąć ryzyka? Oto zestaw obowiązkowych działań:
„Zabezpieczaj pakiet szybowy i siebie podczas podnoszenia” lub na przykład: „Bezpieczeństwo podczas operacji podnoszenia i opuszczania”. Jak jeszcze można sformułować zasadę? „Planuj opuszczanie i podnoszenie materiałów, sprawdzaj bezpieczeństwo i kontroluj przebieg prac”.
– Zawsze sprawdzam przyssawkę próżniową i stan pakietu szybowego;
– Zawsze zakładam i mocuję środki ochrony indywidualnej (ŚOI) chroniące przed upadkiem przy rozładunku pakietu szybowego na wysokości;
– Nigdy nie ciągnę pakietu szybowego rękami, zawsze pracuję z odciągami;
– Nie zacznę pracy, dopóki strefa na dole nie zostanie zabezpieczona przed upadkiem przedmiotów i nie zostaną z niej usunięte osoby postronne.
A oto kolejny przykład: zasada: „Przemieszczaj ładunki bezpiecznie”:
Co jest ważne podczas przemieszczania? Korzystamy z doświadczeń z dochodzeń w sprawie różnych zdarzeń niepożądanych, analizujemy błędy:
Teraz sformułujmy dla tej zasady, wspólnie z Waszym zespołem, zrozumiałe dla wszystkich podstawowe postulaty, z których składa się dana zasada:
W ten sposób doszliśmy do sformułowania w brygadzie złotych, kluczowych, ratujących życie zasad. Każda brygada wpisuje własne sformułowania, zrozumiałe i bliskie wszystkim pracownikom.
I oczywiście w pracy powinny towarzyszyć nam następujące stwierdzenia:
„Pamiętamy, że w domu ktoś na nas czeka, dlatego pracujemy bezpiecznie”
„Niech każdy dzień pracy będzie radością”