Rozmowy o bezpieczeństwie: jak mówić, aby zostać usłyszanym
Jeśli zapytasz przeciętnego pracownika działu HSE i ochrony pracy, dlaczego rozmawia o bezpieczeństwie z pracownikami, odpowiedź będzie brzmiała mniej więcej tak: „Musimy przekazywać informacje o bezpieczeństwie, aby pracownik się nimi kierował i wykonywał swoją pracę bezpiecznie”.
Powstaje bardzo prosta formuła: wiedza o bezpieczeństwie = bezpieczna praca. Ale czy tak jest w rzeczywistości?
Według kwestionariusza Patricka Hudsona istnieje pięć sposobów przekazywania pracownikom informacji o bezpieczeństwie:
W jaki sposób firma informuje pracowników o bezpiecznych zachowaniach?
Jak widzimy, przekazywanie informacji pracownikowi może wyglądać bardzo różnie. Obecnie osoby odpowiedzialne za zapoznawanie i przekazywanie informacji HSE pracownikom często kierują się przepisami, aktami prawnymi, regulaminami lub prośbami interesariuszy. W rezultacie powstają nudne wiadomości lub obszerne tomiszcza, pełne biurokratycznego żargonu i zawiłych konstrukcji składniowych, których często nie są w stanie przyswoić nawet koledzy po fachu.
A co najważniejsze, informacje te konkurują o uwagę naszych pracowników z TikTokiem, YouTube'em, mediami społecznościowymi i serwisami informacyjnymi. Według danych Cisco, do końca 2016 roku na całym świecie przesłano 1,1 zetabajta danych. W 2019 roku natężenie ruchu miało się podwoić, osiągając 2 zetabajty rocznie. Jak podpowiada infografika tej samej firmy Cisco, 1 zetabajt to równowartość 36 000 lat wideo w wysokiej rozdzielczości. Innymi słowy, aby objąć ilość wideo przesyłaną na świecie w ciągu sekundy, potrzebowalibyśmy zaledwie 5 lat ciągłego oglądania.
Można długo dyskutować o tym, że każdy sam odpowiada za bezpieczeństwo, że pracownik sam powinien wykazywać zainteresowanie, bo to przecież jego życie. Ale jaki to ma sens? Chcemy mieć rację, czy chcemy, aby nasi koledzy wracali do domu cali i zdrowi?
Dlatego pozostaje nam tylko zaakceptować rzeczywistość i się do niej dostosować. Tutaj również może nam pomóc Patrick Hudson.
Abyśmy mogli konkurować z mediami społecznościowymi i platformami rozrywkowymi, informacja musi:
Dziś informacje o HSE muszą nie tylko odpowiadać przepisom i oczekiwaniom interesariuszy, ale przede wszystkim być interesujące i łatwo dostępne dla pracowników. Dlatego czas zapomnieć o ogromnych tomiszczach, które obecnie wyglądają raczej jak narzędzie tortur dla pracowników, a nie narzędzie zapewniające im bezpieczeństwo.
Co możemy zrobić? Na przykład przyjrzeć się doświadczeniom blogerów i popularnych mediów. Należy wykorzystywać nowe kanały i formaty prezentacji informacji. Można tworzyć krótkie filmy z lifehackami o tym, jak pracować bezpiecznie. Samo przeczytanie instrukcji przed kamerą może już jednak nie zadziałać. Trzeba wymyślić format przekazu, który przyciągnie i utrzyma uwagę pracownika.
Bez treści rozrywkowych również się nie obejdzie. Ludzie potrzebują czasem odpoczynku od poważnych informacji. Dlatego bardzo ważne jest zachowanie równowagi między treściami użytecznymi a rozrywkowymi.
Dlaczego nie zaangażować w tę pracę samych pracowników? Przeprowadźcie z nimi wywiady, niech sami opowiedzą o tym, jak i dlaczego bezpieczeństwo jest dla nich ważne. Niech ludzie w terenie staną się ambasadorami bezpieczeństwa. Pozwoli to nie tylko przyciągnąć nową publiczność („O, patrzcie, tam pokazują Piotrowicza!”), ale także zwiększyć zaufanie do przekazywanych informacji. Bo kiedy mówi nam to behapowiec, to jedno, a kiedy kolega z produkcji – to zupełnie inna sprawa.
Być może należy zweryfikować i opracować na nowo całą dokumentację normatywną. Stosy papierów już nie działają. Dziś panuje trend odchodzenia od zbędnych dokumentów i przetwarzania tych niezbędnych na nowe formaty: poradniki, listy kontrolne, kursy interaktywne.
Nasze doświadczenia we wdrażaniu nowych formatów komunikacji i przetwarzaniu dokumentów możecie przestudiować tutaj: https://t.me/sobludaytepravila
Koledzy, będę wdzięczny, jeśli podzielicie się w komentarzach swoim doświadczeniem i wizją tego, jak skutecznie przekazywać pracownikom informacje o bezpieczeństwie.