Bezpieczeństwo przemysłowe: 2050

27 listopada 2021 🇷🇺 Oryginał: русский 1 min czytania

Dziś, gdy świat zrzuca okowy pandemii koronawirusa, chciałbym rozważyć przyszły obraz bezpieczeństwa przemysłowego, biorąc pod uwagę te tektoniczne zmiany społeczne, którym pandemia nadała element przyspieszenia.

Globalne zmiany ostatnich dwóch dekad przekształciły macierz społeczeństwa z całkowicie fizycznej w półwirtualną, zmieniły format relacji społecznych i komunikacji, a także wywołały ponowne przemyślenie priorytetów społecznych. Obecnie żadne społeczeństwo ani korporacja, niezależnie od swojej wielkości i miejsca na świecie, nie ma „szczęśliwej” przyszłości bez automatyzacji, cyfryzacji, wykorzystania Big Data, sztucznej inteligencji oraz pożądanego dziś ESG (odpowiedzialnego podejścia do środowiska, wysokiej odpowiedzialności społecznej i wysokiej jakości ładu korporacyjnego), którego każdy komponent będzie się rozwijał i zasługuje na oddzielne zrozumienie i zbadanie.

Kolejna zmiana, której nie można pominąć, dotyczy naszego współczesnego stylu życia. Według raportu agencji WeAreSocial za 2020 rok (Digital 2020 Global Overview Report), przeciętny Rosjanin spędza w internecie każdego dnia 7 godzin i 17 minut, co stanowi ponad 100 dni w roku lub ponad 40% czasu czuwania przy 8-godzinnym śnie. Oznacza to, że świat cyfrowy i sposoby naszej komunikacji z nim stają się naturalnym środowiskiem egzystencji i pozyskiwania informacji dla człowieka, a w konsekwencji przyszłość bezpieczeństwa przemysłowego należy rozpatrywać w świetle tych determinantów.

Oprócz globalnych megatrendów, zdaniem autora, istnieją jeszcze dwa główne powody transformacji podejścia do zapewnienia bezpieczeństwa przemysłowego: pierwszy – humanistyczny, drugi – finansowy.

W ostatnim czasie dyktat praw człowieka, w tym prawo do pracy w warunkach odpowiadających wymogom bezpieczeństwa i higieny, zajął zasłużone miejsce w priorytetach społeczeństwa. Jeśli społeczeństwo lub korporacja nie osiąga określonych wskaźników HSE dla swoich pracowników lub ludności, pojawiają się realne trudności w dalszym prowadzeniu działalności komercyjnej lub przetrwaniu obecnej siły politycznej odpowiednio w ramach korporacji lub państwa. Społeczeństwo, akcjonariusze, zespoły pracownicze, związki zawodowe, a także organizacje międzynarodowe wymagają ciągłych działań na rzecz ochrony kapitału ludzkiego przed wypadkami przy pracy, czego po prostu nie można ignorować dla ogólnego sukcesu przedsiębiorstwa lub dobrobytu społeczeństwa.

Drugi powód wynika z sytuacji na światowej arenie finansowej, gdzie akcjonariusze i właściciele firm nie są gotowi godzić się z niską rentownością przedsiębiorstw i wymagają nadmiernej kontroli nad stratami i kosztami, aż do ich całkowitego wyeliminowania, a bezpieczeństwo przemysłowe jest jednym z tych elementów, które mogą bezpośrednio zminimalizować lub pomóc całkowicie uniknąć strat związanych z przestojami, naprawami, odtwarzaniem uszkodzonego sprzętu, karami wynikającymi z wypadków przy pracy oraz kosztami szkolenia specjalistów. O wartości i kosztach braku ochrony pracy napisano już bardzo wiele, dlatego trudno przecenić jej wkład w dochodowość przedsiębiorstw komercyjnych.

Biorąc pod uwagę powyższe, system bezpieczeństwa przemysłowego przyszłości musi być efektywny i niskokosztowy. Muszę zastrzec, że technologie, o których mowa poniżej, mogą wydawać się nadmiernie kosztowne i niedostępne. Ale to dzisiaj, na przełomie 2022 roku. W przyszłości będą one tak samo dostępne, jak obecnie telefony komórkowe i komputery PC w porównaniu z końcem lat 90., kiedy były luksusem, a nie środkiem komunikacji.

Można z pewnością stwierdzić, że w dziedzinie bezpieczeństwa przemysłowego przeważać będą dwa trendy: automatyzacja i cyfryzacja, które będą określać formaty bezpieczeństwa osobistego i technologicznego oraz będą ukierunkowane na zminimalizowanie wpływu czynnika ludzkiego – minimalizację prawdopodobieństwa błędu ludzkiego, a także możliwych konsekwencji tego błędu.

Przez bezpieczeństwo osobiste rozumiemy wszystko, co wiąże się z człowiekiem, przez technologiczne – wszystko, co wiąże się ze sprzętem, technologiami i procesami. Jednak zadanie będzie jedno – kontrola błędu ludzkiego. Zadanie to będzie skierowane na trzy główne obiekty zapewnienia bezpieczeństwa przemysłowego: (1) człowiek, (2) system regulacyjno-prawny (procesy) oraz (3) maszyny, urządzenia, procesy.

Dalej można zauważyć, że te trzy komponenty w naturalny sposób wpisują się w ramy zintegrowanego systemu zarządzania, tzw. integralności operacyjnej lub doskonałości operacyjnej (operations integrity or operational excellence management systems). Systemy te mają na celu zjednoczenie zasad i procesów prowadzenia działalności gospodarczej z wartościami kultury organizacyjnej i odpowiedzialności społecznej, z zadaniem zapewnienia odporności systemu operacyjnego niezależnie od zewnętrznych stresorów i możliwych trudności wewnętrznych, czyli innymi słowy, zapewnienia niewrażliwości systemu w danej chwili i stabilności w czasie. Można z tego wywnioskować, że inwestowanie wysiłku i finansów w rozwój poziomu zarządzania ryzykiem, bezpieczeństwa pracy i zrównoważonego rozwoju może stać się motorem lub tą żyłą złota firmy prowadzącą do ogólnego sukcesu i dobrobytu, ponieważ naszym zdaniem bez bezpieczeństwa przemysłowego i systemu jakości nie da się osiągnąć nienagannej wydajności i optymalizacji wewnętrznych procesów roboczych. Przejdźmy teraz bezpośrednio do rozważenia przewidywanej ewolucji każdego z tych elementów.

Człowiek

Największej zmianie ulegnie sfera przygotowania i zapewnienia bezpieczeństwa człowieka. Pojawi się tak zwany „człowiek podłączony” lub „Homo Connecticus”, który będzie mógł otrzymywać niezbędne dane, śledzić parametry, oceniać ryzyko swojej pracy w czasie rzeczywistym i planować przebieg swoich działań. Jednocześnie nie będzie on musiał przeprowadzać bezpośredniej analizy wszystkich danych wejściowych. Zrobią to specjalnie opracowane platformy, które zaproponują odpowiednie rozwiązania. Pracownik będzie otrzymywał jasne instrukcje krok po kroku dotyczące wykonywania prac lub rozwiązywania sytuacji awaryjnych. Algorytmy sztucznej inteligencji będą znacznie skuteczniejsze w przeprowadzaniu oceny zagrożeń i ryzyk oraz w ich kontrolowaniu niż człowiek. Wszelkie próby unikania ustalonych zasad i procedur będą natychmiastowo i bezkompromisowo powstrzymywane przez inteligentne maszyny z zaleceniem przeprowadzenia dodatkowego instruktażu dotyczącego odpowiedniej procedury lub skorygowania postawy i kultury bezpieczeństwa.

Jestem pewien, że zmianom ulegnie również sam system przygotowania i szkolenia pracowników, który rozpoczynać się będzie od neuropsychologicznej diagnostyki predyspozycji poprzez badanie mózgu i stopnia rozwoju jego obszarów, ocenę przydatności zawodowej człowieka do określonych wymagań profesjonalnych, celowy rozwój wymaganych zdolności i cech psychologicznych, rozwój kompetencji w zakresie podstawowych umiejętności, takich jak umiejętność przeprowadzenia audytu behawioralnego, instruktażu lub spotkania dotyczącego HSE, czy też zatrzymania prac.

Rozpowszechnią się cyfrowe programy-trenerzy. Jednym z obecnych problemów jest przygotowanie i szkolenie nowego pokolenia pracowników, które wchodzi na rynek pracy z coraz mniejszym bagażem doświadczeń życiowych i zazwyczaj jest bardziej skłonne do popełniania błędów. Wirtualna i rozszerzona rzeczywistość pozwolą nie tylko szybko „podszkolić” nowicjuszy we wszystkich procesach produkcyjnych i sposobie ich realizacji, ale także będą mogły odtworzyć i „na żywo” pokazać konsekwencje niebezpiecznych działań i naruszeń, co realnie uczyni pracownika bardziej bezpiecznym i przewidującym.

„Inteligentne” okulary ochronne z rozszerzoną rzeczywistością, wysokowytrzymałe środki ochrony zdolne wytrzymać znaczne oddziaływania mechaniczne, termiczne i korozyjne, staną się codziennością ekosystemu przemysłowego, podobnie jak egzoszkielety.

W stosunku do człowieka można zająć pesymistyczne stanowisko, wyobrażając sobie samochód autonomiczny i miejsce człowieka w nim. Widzę jednak bardziej optymistyczny scenariusz, w którym zmiany stworzą miejsca pracy, które do tej pory nie istniały i nie istnieją. Kiedyś stanowisko specjalisty ds. kultury bezpieczeństwa pracy również mogło budzić zdziwienie i uśmiech, dziś każda postępowa firma ma taką osobę. Nawet samochód autonomiczny nie może funkcjonować bez człowieka w środku. Zadaniem „autopilota” jest zwiększenie bezpieczeństwa ruchu pojazdu, a nie zastąpienie człowieka. Przynajmniej w perspektywie średnioterminowej człowiek na pewno będzie obecny w procesie sterowania maszynami i urządzeniami w roli kontrolera i korektora.

System regulacyjno-prawny (procesy)

System regulacyjno-prawny nie może pozostać taki sam jak obecnie, ponieważ nakłada on na przedsiębiorstwa nadmierne obciążenia związane z wypełnianiem jego wymogów: wymogów państwowych organów regulacyjnych, zasad organizacji międzynarodowych (ISO), a także wewnętrznych procedur samych organizacji. Takie obciążenie nie tylko obciąża finansowo, ale także nie pozwala na szybką, elastyczną i skuteczną adaptację do nowych przełomów technologicznych i ich wdrażania w pracy. W żadnym wypadku stwierdzenie to nie oznacza zniesienia zasad bezpieczeństwa, zwłaszcza wymogów regulacyjnych, ponieważ to właśnie one często pozwalają uniknąć katastrofalnych awarii. Muszą one jednak ulec transformacji i punktowo skoncentrować się na najbardziej krytycznych obszarach bezpieczeństwa, a elementy podstawowe powinny być kontrolowane przez ogólnokrajowe i branżowe standardy (projektowanie, eksploatacja) oraz wewnętrzne procedury firm (ŚOI, instrukcje).

Zdaniem autora największym zmianom powinien ulec system zarządzania bezpieczeństwem pracy w przedsiębiorstwie, który powinien być nie tylko wielotomowym zbiorem zasad, ale bardzo praktycznym, celowym statutem, jasno zrozumiałym i stosowanym przez każdego pracownika. Przy sporządzaniu statutu należy kierować się trzema głównymi kryteriami: minimalizmem, krytycznością i praktycyzmem. Minimalizm jest niezbędny, aby zapewnić pracownikowi tylko taki zestaw wiedzy i umiejętności, który jest mu potrzebny do wykonania pracy, a krytyczność po to, aby pracownik jasno rozumiał konieczność przestrzegania zasad.

Jeśli chodzi o praktyczność, gdy tylko zasady nabiorą sensu i zrozumienia ich użyteczności wśród pracowników, zobaczymy brak „naruszeń zasad bezpieczeństwa prowadzenia prac” w szeregu przyczyn wypadków i awarii. Bardzo znamienna jest praca profesora Davida Embry'ego z organizacji Human Reliability Associates Ltd z 2000 roku „Preventing Human Error: Developing a Consensus Led Safety Culture based on Best Practice”, która do dziś nie straciła na aktualności i przytacza wyniki ankiety na temat przyczyn nieprzestrzegania zasad. Praca ta pokazuje, że według ankiety 57% pracowników nie wiedziało o istnieniu procedur, a 40% nie rozumiało ich konieczności. Z pracą tą można zapoznać się w otwartym dostępie.

Zadaniem wewnętrznego systemu zarządzania bezpieczeństwem przemysłowym przyszłości jest zapewnienie 99,9% kompetencji i zrozumienia przez pracownika wymagań stawianych jego pracy oraz obowiązku ich bezwzględnego przestrzegania, w przeciwnym razie może ucierpieć ogólna wydajność całego przedsiębiorstwa, co w konsekwencji pociągnie za sobą straty finansowe.

Forma przyszłego systemu procesowego będzie miała również istotne znaczenie dla jego efektywności. Z formatu papierowo-plikowego będzie musiał przekształcić się w zrozumiały dla nowego pokolenia pracowników cyfrowy format mediów społecznościowych, ponieważ już do 2030 roku na stanowiskach pracy pojawi się pokolenie wychowane z tabletem w ręku.

Sprzęt (środki trwałe)

Jeśli chodzi o sprzęt, jego projektowanie i eksploatacja już ulegają zmianom. Głównymi tematami przy ich wykorzystaniu w przyszłości będą automatyzacja i jeszcze raz automatyzacja, aż do pełnej minimalizacji, a nawet całkowitego wykluczenia zaangażowania człowieka w procesy ich sterowania i eksploatacji. Wszystkie procesy będą kontrolowane przez sztuczną inteligencję na podstawie analizy Big Data.

Drugim obszarem doskonalenia bezpieczeństwa maszyn i urządzeń będzie obowiązkowa państwowa lub branżowa certyfikacja ergonomii maszyn i systemów ich sterowania według ściśle określonych kryteriów (taka certyfikacja najprawdopodobniej obejmie również procesy wewnętrzne i standardy). Wiele osiągnięto w dziedzinie zapewnienia bezpieczeństwa maszyn poprzez włączenie konstrukcyjnych systemów bezpieczeństwa. Niemniej jednak projektowe niedoskonałości ergonomiczne systemów „człowiek-maszyna-otoczenie” służą jako jedna z przyczyn błędu ludzkiego, a w rezultacie wypadków i awarii w przemyśle. Jednym z postulatów nauki o ludzkiej wydajności (human performance science) i Seneki Starszego jest to, że błądzić jest rzeczą ludzką, i należy to przyjąć jako fakt. Opierając się na tym założeniu, w najbliższej przyszłości szczególna uwaga zostanie poświęcona obszarowi ergonomicznej doskonałości maszyn w celu dalszego zmniejszenia urazowości i awaryjności.

Na zakończenie mojego artykułu chciałbym jeszcze raz zwrócić uwagę na trzy kwestie.

(1) Pomimo całkowitych zmian w krajobrazie istniejącego systemu zapewnienia bezpieczeństwa w ciągu najbliższych 20-30 lat, człowiek i jego miejsce w tej przyszłości będą miały pierwszorzędne znaczenie w osiąganiu wszystkich przełomów technologicznych, niezależnie od tego, jak bardzo zautomatyzowane lub cyfrowe będzie stanowisko pracy, ponieważ to człowiek pisze algorytmy, według których żyją maszyny, tworzy ideologie organizacyjne i zapewnia ich realizację za pomocą maszyn i programów cyfrowych. Maszyny mają za zadanie kompensować psychofizjologiczne niedoskonałości ludzi i optymalizować procesy w celu osiągnięcia celów biznesowych. Mimo upływu czasu, w przyszłości będzie obowiązywać pierwsze prawo robotyki Isaaca Asimova: „Robot nie może skrzywdzić człowieka ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiekowi stała się krzywda”. Dla człowieka zostaną stworzone dodatkowe możliwości rozwoju swoich kompetencji i wykorzystania swoich talentów, ale tylko pod warunkiem szczerej chęci nauki i zdobywania nowej wiedzy oraz umiejętności w nieznanych jeszcze obszarach i zawodach.

(2) Zadaniem przyszłego systemu zapewnienia bezpieczeństwa pracy będzie określenie strategii odejścia od zarządzania reaktywnego, ryzyk biznesowych od incydentu do incydentu, w stronę stabilnego systemu śledzenia, określania i terminowego reagowania na pojawiające się zagrożenie przed jego realizacją oraz osiągnięcia punktu bifurkacji i wyprowadzenia systemu biznesowego z równowagi produkcyjnej. Aby rozwiązać to zadanie, firmy prywatne mogą być zmuszone do odejścia od horyzontu planowania krótkoterminowego na rzecz inwestycji długofalowych, ponieważ w przeciwnym razie ryzykują przegapienie ważnych przełomów technologicznych i trendów przyszłości, co będzie miało katastrofalne skutki dla biznesu ze względu na podwyższone wymagania akcjonariuszy. Obecnie jednym z takich zadań, którego rozwiązanie będzie trudne i niemożliwe za pomocą środków krótkoterminowych, jest ranking kraju lub firmy według kryteriów ESG (odpowiedzialnego podejścia do środowiska, wysokiej odpowiedzialności społecznej i wysokiej jakości ładu korporacyjnego). ESG to rzeczywistość, która coraz bardziej determinuje stosunek inwestorów do określania celów swoich inwestycji. Biorąc pod uwagę współczesne globalne trendy w zakresie zielonej energii, dbałości i inkluzywnego podejścia do kapitału ludzkiego, aspekt ten będzie nabierał coraz większego znaczenia.

(3) Osiągnięcie opisanego w artykule obrazu, a także celów zerowej urazowości i awaryjności w pojedynkę, nie jest w mocy żadnej firmy ani żadnego kraju na świecie. Cel ten będzie można osiągnąć jedynie poprzez wspólną pracę i swobodną wymianę technologii oraz wypracowanych rozwiązań, z których niektóre trzeba będzie jeszcze wymyślić i stworzyć. Dlatego duża rola w osiągnięciu kolejnego poziomu bezpieczeństwa pracy i dobrobytu narodu będzie zależeć od państwa i jego patronatu nad kwestiami zapewnienia praw obywateli do bezpiecznych warunków pracy, na co wszyscy liczymy.

Chciałbym wyrazić wdzięczność za dyskusję i wymianę opinii na ten temat koledze i przyjacielowi, Romanowi Chafizowowi, założycielowi i głównemu specjaliście firmy konsultingowej OperationalIntegrityGlobalManagement.

Blog eksperta

Czytaj artykuły liderów bezpieczeństwa

Wszystkie artykuły na blogu
Używamy plików cookie, aby poprawić działanie strony · Informacja o plikach cookie

Dołącz do liderów

14 000+ specjalistów · 128+ krajów

1
Kontakt
2
Profil

Rejestracja

Opowiedz nam o sobie

Pole wymagane
Pole wymagane
Podaj prawidłowy email
Nieprawidłowy numer

Rejestracja

Dane zawodowe

Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane

Prosimy o zgodę na newslettery. To znacząco poprawi Twoje doświadczenie na platformie.

Rejestracja zakończona

Dane logowania wysłaliśmy na Twój email. Użyj otrzymanego hasła, aby się zalogować.

Nie dostałeś emaila?
Sprawdź folder Spam
Masz już konto? Zaloguj · Zapomniałeś hasła?

Witamy!

Zalogowałeś się pomyślnie.

Odzyskiwanie hasła

Podaj email do odzyskania

Podaj prawidłowy email

Link wysłany

Link do resetowania hasła został wysłany na Twój email. Link jest ważny przez 1 godzinę.

Nie dostałeś emaila?
Sprawdź folder Spam
Pamiętasz hasło? Zaloguj · Rejestracja