W obecnych warunkach planowanego wzrostu stawek opłat za negatywne oddziaływanie oraz wzmocnienia organów nadzorczych w wielu obszarach, kwestie wysokiej jakości administrowania opłatami za negatywne oddziaływanie na środowisko nabierają ogromnego znaczenia.
Podstawowe zasady wnoszenia opłat za negatywne oddziaływanie na środowisko zostały opisane w art. 16.4 Ustawy Federalnej z dnia 10.01.2002 r. nr 7-FZ (ze zm. z 26.12.2024 r.) „O ochronie środowiska”, natomiast procedurę zaliczania i zwrotu opłat określa Zarządzenie Federalnej Służby Nadzoru w Sferze Wykorzystania Zasobów Naturalnych (Rosprirodnadzor) nr 334 z dnia 20.06.2019 r. Ogólnie rzecz biorąc, można powiedzieć, że obecny system wnoszenia opłat i ich administrowania funkcjonuje, ulegając ciągłym zmianom, od 2016 roku.
Wydawałoby się, że branża się rozwija i jest regulowana... ale! Kością niezgody stała się kwestia wnoszenia zaliczek. Użytkownicy środowiska, którzy mają „nierówny” proces produkcyjny, rozwijającą się produkcję lub wdrażają środki poprawy efektywności i zmniejszają negatywne oddziaływanie, nieuchronnie stają przed koniecznością zaliczenia lub zwrotu nadpłaconych środków, powstałych z tytułu zaliczek na opłaty środowiskowe. W niektórych przypadkach są to setki milionów rubli.
Omawiając ten aspekt relacji między podmiotami gospodarczymi a organem nadzorczym, nie można nie wspomnieć, że do 27.12.2019 r. wszyscy mieliśmy do dyspozycji tylko jeden sposób wnoszenia zaliczek kwartalnych – ¼ kwoty naliczonej za rok ubiegły. To z góry wygenerowało ogromne kwoty nadpłat w przypadku niektórych podmiotów. Jednocześnie procedura zaliczania i zwrotu została zatwierdzona dopiero 20.06.2019 r. Dodajmy do tego czas niezbędny na przetestowanie procesów przez administratora opłat, ustalone terminy rozpatrywania podstawowych dokumentów wykonawczych i otrzymujemy ryzyko utraty środków.
Sygnalizuje to aktualne orzecznictwo sądowe. Jednym z jaskrawych przykładów jest orzeczenie sądu w sprawie nr A33-27628/2024 z 14.10.2025 r., w którym odmówiono użytkownikowi środowiska zwrotu nadpłaconej w zaliczkach kwoty – 93 mln rubli.
Więcej z orzecznictwa sądowego (Informacje zaczerpnięte z kanału Telegram „Promecolog”):
„Zgodnie z jedną ze spraw, bezczynność Zarządu Rosprirodnadzoru w sprawie zaliczenia i zwrotu 136 mln rubli została uznana za zgodną z prawem, ponieważ Spółka przekroczyła trzyletni termin przedawnienia roszczeń (chodziło o okres 2016-2020, Spółka składała wnioski w 2021 i 2022 r., ale do sądu wystąpiła dopiero w 2023 r.)”
„W innej sprawie przegrał z kolei Rosprirodnadzor: również z powodu upływu terminu przedawnienia uznano za niezgodne z prawem żądania dodatkowego naliczenia 80 mln rubli.”
„Najbardziej zdumiewający przypadek, z jakim spotkaliśmy się w ostatnim czasie, dotyczy tego, jak w 2025 roku Rosprirodnadzorowi udało się wyegzekwować prawie 400 mln rubli opłaty za niezrealizowanie planu redukcji zrzutów w latach 2016-2017. Sąd wskazał, że w przypadku naruszenia realizacji planu ma zastosowanie 20-letni okres przedawnienia, zrównując to z wyrządzeniem szkody w środowisku wodnym”.
Od 2020 roku mamy do dyspozycji 3 warianty wnoszenia zaliczek:
Cały system rozliczeń, sprawozdawczości i administrowania opłatami to odrębna dziedzina rzemiosła ekologicznego i opisanie wszystkich zawiłości w jednym artykule jest niemożliwe, jednak chciałbym przytoczyć podstawowe terminy i kluczowe punkty oparcia dla Waszych pewnych działań:
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że łączny czas trwania tych trzech czysto administracyjnych procesów przekracza już 1 rok, co stanowi ponad 1/3 okresu przedawnienia.
Z doświadczeń związanych ze zwycięstwami i porażkami na tym polu wynikają następujące przydatne praktyki i porady:
I niech moc będzie z Wami!