Opowiem o jednym z naszych ćwiczeń przeprowadzanych podczas seminarium „Świadome bezpieczeństwo”.
Grywalizacja w edukacji – to proces włączania elementów gier do kursu szkoleniowego. Taka praktyka zwiększa zaangażowanie i motywację uczących się, pozwalając na skuteczniejsze przyswajanie materiału. Wcześniej technologię tę wykorzystywano głównie w nauczaniu dzieci.
Teoria pokoleń definiuje różnice w zachowaniu pokoleń ludzi: X, Y, Z, baby boomers oraz ich cechy psychologiczne. Obecnie następuje zmiana pokoleniowa i odmłodzenie zespołów. Wśród młodzieży komunikacja, reagowanie na zmiany oraz mechanizm uczenia się zasadniczo różnią się od ich poprzedników. Nie można powiedzieć, że jest to lepsze czy gorsze — pokolenie młodych wykształciło własne charakterystyczne cechy psychologiczne zachowania oraz tzw. „myślenie obrazkowe”.
W rzeczywistości w zespołach pracowniczych mogą znajdować się różne typy pokoleń: od starszego pokolenia baby boomers, charakteryzującego się dążeniem do wykonania pracy za wszelką cenę, przez pokolenia X i Y, których cechą jest priorytet pracy indywidualnej, aż po młodzież, którą należy nauczyć zachowania ostrożności, samokontroli i bezpiecznej pracy.
Tutaj pojawiają się już istotne różnice u młodzieży w chęci szybkiej nauki, z priorytetem cyfryzacji, jednoczesną uwagą skupioną na kilku wydarzeniach, ale w ograniczonym odcinku czasu. Biorąc pod uwagę ich specyfikę, możliwe jest zbudowanie procesów szkoleniowych zarówno dla jednych, jak i
drugich przedstawicieli tego samego zespołu, powiedzmy brygady, z elementami grywalizacji. Ponieważ dorośli z zasady nie lubią się uczyć i stronią od tego, uważając, że wszystko już potrafią, podczas gdy młodzież jest gotowa „grać”, jeśli jest to interesujące.
Takie podejście okazało się bardzo skuteczne w nauce pracy zespołowej w celu identyfikacji i zarządzania ryzykiem. Pierwszym zadaniem dla 2 (3 lub więcej, ale nie mniej niż 2) mieszanych wiekowo zespołów jest zbudowanie wieży z takiej samej liczby dziecięcych kolorowych klocków, pod warunkiem, że buduje ją jeden pracownik. Ekscytacja i duch rywalizacji zazwyczaj sprawiają, że wszystkie zespoły budują szybko i jak najwyższą wieżę. Oczywiście wieża któregoś z zespołów się przewraca.
Następnie prowadzący grę precyzuje zadanie 2: zbudować jak najwyższą, ale stabilną wieżę. Co charakterystyczne, już na tym etapie w zespołach zaczyna się dyskusja grupowa, a ponadto ujawnia się „prowokator”, który na zasadzie „jakoś to będzie” proponuje absurdalne pomysły. I jako oczekiwany rezultat pojawia się lider, który rozważa wszystkie propozycje i wyjaśnia, dlaczego dany wariant się nie sprawdzi. Są zespoły, które ulegają ryzykownym propozycjom. I znowu, próbując wyprzedzić przeciwnika i obserwując się nawzajem, każdy zespół dąży do zbudowania swojej najwyższej wieży. W tym momencie doświadczeni pracownicy również angażują się w proces „udzielania rad”. W zespole wyraźnie wyodrębniają się ci, którzy oceniają możliwe ryzyka, oraz ci, którzy ich nie uwzględniają. Pojawiają się również pracownicy z cechami lidera przy podejmowaniu przemyślanych decyzji z uwzględnieniem możliwych zagrożeń. Najważniejsze w tym procesie jest to, że wszyscy w zespole zaczynają z zainteresowaniem omawiać WSPÓLNE zadanie.
Prowadzący, nie czekając na zakończenie „budowy”, ogłasza koniec czasu i wprowadza następujące dane do modułu 3: wskazuje wymaganą wysokość wieży, czas jej budowy, warunki koniecznej stabilności wieży oraz warunek budowy jednoosobowej.
Przy czym od momentu rozpoczęcia zadania członkowie zespołów nie mogą już „udzielać” rad wykonawcy. Następnie można dodać warunki dotyczące fundamentów, rozwiązania kolorystyczne (klocki są przecież kolorowe). Potem następuje start i włącza się stoper.
W module 3 zespoły zupełnie świadomie zaczynają najpierw omawiać warianty budowy, przyjmują projekt wieży, wybierają wykonawcę, udzielają mu wskazówek, czyli przeprowadzają instruktaż, uwzględniając ryzyka i akcentując, jak należy „zbudować” wieżę.
Co w rezultacie: oczywiste stają się narzędzia zapobiegania negatywnym zdarzeniom:
posiadanie jasnego projektu,
konkretność wydawania zadania,
jakość instruktażu,
identyfikacja i uwzględnienie ryzyk,
zarządzanie wykonaniem.
W ten sposób proste formy zabawy pozwalają budować zgranie w brygadach, niezależnie od grup wiekowych i cech psychologicznych członków zespołu, nabywać umiejętności uwzględniania ryzyk i dzielenia zadania na etapy, umiejętności przeprowadzania wysokiej jakości instruktażu celowego oraz bycia liderem. Zatem zupełnie proste podejście, niewymagające nakładów finansowych ani czasu, pozwala kształtować trwałe nawyki bezpiecznych zachowań podczas wykonywania prac szczególnie niebezpiecznych.
Dziś grywalizację można z sukcesem i kreatywnie stosować w szkoleniach dla wszystkich grup wiekowych.
Próbujcie, zmieniajcie, rozwijajcie!